Wymiana płynów eksploatacyjnych
Okresowa wymiana płynów eksploatacyjnych jest podstawowym warunkiem utrzymania dobrego stanu technicznego pojazdu.
Zaniedbanie wymiany może być przyczyną poważnych awarii, tak więc niestety płyny te trzeba terminowo wymieniać. Oczywiście bez przesady, nie trzeba trzymać się dnia, a nawet miesiąca, ale jeżdżenie trzy lata na tym samym oleju skończy się zatarciem silnika, a hamowanie przy starym zawilgoconym płynie hamulcowym okaże się nieskuteczne gdy klocki rozgrzeją się powyżej temp wrzenia wody, która to zacznie parować uniemożliwiając docisk do tarczy. Nawet banalny płyn do spryskiwaczy może nieoczekiwanie zamarznąć na szybie uniemożliwiając dalszą jazdę, tak więc wymieniamy:
Nowy filtr trzeba wypełnić świeżym olejem, posmarować lekko uszczelkę i ręcznie dokręcić. Następnie można przykręcić korek spustowy (sprawdzić metalowy pierscień, ew. wymienić) i nalać nowego oleju przez korek w pokrywie silnika kontrolując jego poziom bagnetem.
Jaki olej?
Do używanego silnika 1,3 MPI lepiej nie stosowac syntetyka, za drogi i może przeciekać. Ja używam półsyntertyka 10W40 Mobil S, można też użyć mineralnego 15W40. Jednak olej olejowi nie równy, nie mogę tu podawać konkretnych firm, ale zdarzają się oleje, po których dziwne osady w silniku zostają, więc trzeba uważać.
UWAGI:
Poziom oleju nie może być za wysoki, przekroczenie górnej granicy spowoduje, że będzie się on dostawał tam gdzie nie powinien, co może uszkodzić silnik.
Dodawanie jakichkolwiek "polepszaczy" do oleju może być niebezpieczne dla silnika, jeśli coś przecieka - uszczelnić, wymienić simmering, a nie dodawać żadnych "cudownych" preparatów. Skład oleju jest zawsze poparty badaniami i marką firmy, a owe "polepszacze" zazwyczaj żadnych sensownych badań nie przeszły.
Trzeba je wyjąć, po czym odessać stary płyn dużą strzykawką lub też grawitacyjnie kawałkiem wężyka. (Tylko się nie napić - to jest toksyczne !!!). Następnie oczyszczone sitko wraca na swoje miejsce i zbiornik uzupełnia się nowym płynem. Tylko, że w przewodach hamulcowych oraz w cylinderkach pozostał stary płyn. Aby go usunąć trzeba poluzować zawór w zacisku hamulcowym, zdjąć gumowy kapturek, założyć kawałek wężyka i naciskając pedał hamulca odpompować do słoika stary płyn jednocześnie uzupełniając zbiorniczek nowym.
I tak kolejno dla każdego koła: zluzować zawór, upuścić płynu, zakręcić, założyć osłonkę. Z tyłu zawór jest umieszczony u góry osłony, klucz 7 mm, z przodu w górnej części zacisku, klucz 10 mm. Na tylne koła ok. 15-20 wdepnięć hamulca na każde koło, na przednie ok 12, gdyż rurki są krótsze. 0,5 l płynu wystarcza na całą operację.
UWAGI:
Należy używac płynu DOT4, nie mieszać z innym, zwłaszcza nieznanymi. Niektóre płyny reagują ze sobą, więc czytać to, co jest napisane na opakowaniu !!!
Zawory są delikatne, nie używać dużych kluczy z "grzechotką", gdyż łatwo zaworek ukręcić, zwłaszcza ten z tyłu.
Płyn niszczy lakier, wytrzeć gdy się zaleje, a najlepiej nie rozlewać...
Po spuszczeniu płynu skontrolować blaszaną podkładkę i korek zakręcić. Nowy płyn zalewa się poprzez korek zbiorniczka wyrównawczego.
Jaki płyn do chłodnicy?
Współczesne płyny są dobrej jakości, trzeba zwrócić tylko uwagę, by nie powodował korozji na połączeniach miedź, aluminium, żelazo. Rury układu chłodzenia są stalowe, chłodnica i blok silnika z aluminium, a podkładki pod żeliwne cylindry - miedziane. Korozja na styku tych substancji zniszczy silnik. Korozję może też spowodować dodanie tzw. "uszczelniacza" do chłodnic. Jeśli chłodnica cieknie - wymienić, dodawanie czegokolwiek do płynu może okazać się bardziej kosztowne...
UWAGI:
Po napełnieniu nowym płynem układ jest zapowietrzony, można go odpowietrzyć wyjmując czujnik temperatury, lub też uciskając gumowe węże. Po odpowietrzeniu trzeba dolać trochę płynu.
Podczas wymiany płynu skontrolować połączenia węży, ewentualnie docisnąć opaski, aby na trasie nie wyciekło, zwłaszcza w upalne dni.
Olej trzeba spuszczać z ciepłej skrzynki, wtedy wypłynie więcej ewentualnych zanieczyszczeń. Po spuszczeniu przykręcić korek i zalać nowy olej przez otwór linki prędkościomierza. Skrzynki Felicji nie mają innego korka wlewowego, ani miejsca do kontroli poziomu oleju!
Należy więc wykręcić śrubę M6 (klucz nasadowy 9 mm) i lekko obracając wyjąć linkę prędkościomierza. Potem używając lejka z wężykiem można zalać 2,4 litra oleju. Poziom powinien sięgać do połowy zębatki napędu prędkościomierza.
Po napełnieniu nowym olejem skrzynka jest gotowa do jazdy.
UWAGI:
Wyjmując linkę prędkościomierza trzeba uważać, aby razem z nią wyjąć zębatkę napędu. Przy ponownym montażu zębatka ta musi być prowadzona pionowo, nigdy ukośnie, aby nie wpadła do skrzynki !